Mój blog foto

Kalendarium

Kwiecień 2021
P W Ś C P S N
« cze    
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930  

Kategorie

Archiwum

Nasza-Klasa.pl

Moje Linki

SKM-owskie obchody Europejskiego Dnia Maszynisty Kolejowego w Jastarni.

16 wrz 2010. Autor: zbistel

Tegoroczne obchody Dnia Maszynisty Kolejowego odbyły się nad polskim morzem, w Jastarni. Dzień ten obchodziliśmy już w Krzesznej, w Szymbarku, w Karpaczu, w Zakopanem, nad Biebrzą. Teraz przyszedł czas na spotkanie u siebie, nad morzem, w Jastarni. Spotkaliśmy się tu w sobotę 11 września i zabalowaliśmy do niedzieli. Ale było warto. Tradycyjnie, jak co roku zabawa była udana. Ktoś pomyśli - co to za zabawa w męskim gronie? A jednak. Można dobrze się bawić, można śpiewać, słuchać muzyki, wypić piwo i dobrze się czuć wśród swoich, wśród kolegów. Oczywiście, gdyby były kobiety zabawa wyglądałaby inaczej, to pewne, co wcale nie znaczy, że byłoby bardziej wesoło.

A oto kilka zdjęć z tej sympatycznej niewątpliwie imprezy.

Zygmunt, dla pewności, na tę imprezę przyszedł ze swoim zaopatrzeniem. Niepotrzebnie, piwa dla nikogo nie zabrakło. Chyba, że chodziło właśnie o coś konkretnego. No Zygmunt, to pudło jest konkretne, a wierzymy na słowo, że zawartość też.

Władze naszej spółki na sali plenarnej… naszej zabawy. Negocjacje? Czyżby płacowe? Oj, czuję że coś z tego będzie. Szykować grubszy portfel?

Jasiu odebrał dyplom za długoletnie pożycie z PKP, z SKM. Czy to już kazirodztwo czy jeszcze norma? Takie same dyplomy odebrali wszyscy tegoroczni jubilaci.

Rafał w czasie naszej imprezy obchodził (zresztą tradycyjnie, bo podobnie było w Krzesznej, w Karpaczu, w Zakopanem) kolejne już swoje urodziny. Kaszubki (jak widać na zdjęciu) za Rafałem szalały, zresztą też tradycyjnie, bo Rafał wszędzie robi furorę, czy to w Szymbarku, w Karpaczu czy nad Biebrzą. Ale trudno się dziwić, on jest taki boski, takie zresztą wszędzie chodzą pogłoski.

Dwaj przyjaciele zza kółka. Czemu jednak pijecie herbatę (fakt, że z cytryną) a nie coś konkretnego. Piwa przecież jest dosyć a i Zygmunt jeszcze coś tam ma.

A to zdjęcie musi wszystkich utwierdzić w przekonaniu, że impreza nasza naprawdę odbywała się nad morzem. Nad naszym morzem.

Florek zawsze wie gdzie się zakręcić. Zawsze jest tam, gdzie są fajne dziewczyny.  I chyba ma powodzenie, bo dla niego jest osobny dzbanuszek. Fakt, że prawie pusty, ale to przecież nie o to chodzi, prawda Florek?

Stachu, na tym zdjęciu wyglądasz jak Lech Wałęsa w sali BHP w 1980 roku. A kiedy zapuścisz brodę? Bo większość strajkujących w tamtym czasie brody już zapuściła. Z brodą byłoby Ci do twarzy, naprawdę, uwierz.

Niestety, wszystko kiedyś się kończy. Czas również kończyć tę imprezkę. Do zobaczenia za rok.

Kategorie: archiwum, powszechne, praca, rozrywka, znajomi | Komentarze (0) »

SKM-ka nie zginie. Są młodzi maszyniści.

15 sty 2010. Autor: zbistel

Na świecie żyje podobno ponad 8 mld. ludzi. Załóżmy, że tylko 1/4 z nich jest aktywna zawodowo. Niewielka część z tych ludzi pracuje jako maszyniści, większość z nich na kolei. Na całym świecie. W Polsce aktywnych zawodowo jest, powiedzmy 15000 maszynistów. Dzisiaj doszło do tego grona 14 nowych ludzi. Można więc śmiało założyć, że w Polsce od dzisiaj pracuje 15014 maszynistów. Każdy pracujący wykonuje jakiś zawód, do którego potrzebne są jakieś narzędzia. Jedni kopią potrzebując łopatę, inni pracują przy komputerze posługując się myszką. Maszyniści do swojej pracy potrzebują nastawnika jazdy, bo bez tego nie można uruchomić ani lokomotywy ani jednostki, nawet elektrycznej. I dzisiaj właśnie dla tych 14 wybrańców zaświeciło słońce, zostali prawdziwymi maszynistami. Bo z rąk Prezesa Spółki SKM p. Macieja Lignowskiego otrzymali nie tylko nowiutkie prawa kierowania ( na wszystkie elektryczne pojazdy trakcyjne) ale również nowiusieńkie, jeszcze nie używane nastawniki jazdy. Nareszcie SKM-ka doczekała się świeżej krwi. A było już coraz gorzej. Starzy odchodzą na emerytury, młodych brak. Niedługo oprócz nadgodzin trzeba by było odwoływać pociągi. Na szczęście do tego nie dojdzie, po dzisiejszym dniu maszynistów przybyło, grożby zostały chwilowo oddalone. Na szczęście. A dzisiaj było miło, było słodko, było pogodnie. Ale od środy  do roboty. Powodzenia.

Przemawia Prezes p. Maciej Lignowski. Obok dyr. B. Buczek i wiceprezydent ZZM w Polsce Krzysztof Ciećka.

Zdjęcie zbiorowe. Po tym zdjęciu nikt już się nie wyprze swojej przynależności zawodowej.

Nastawniki, które otrzymali młodzi. Aby jak najdłużej żaden z nich nie musiał robić na tym nastawniku nacięć, które oznaczają wypadki.

Gratulacje dla jednego z dwóch najlepszych kursantów.

I spraw proszę Panie, aby ci młodzi zawsze jeździli planowo i bez usterek, a na spowiedź przychodzili  do mnie jak do ojca. Obiecuję, że będę dla nich łagodny jak baranek.

Więcej zdjęć znajdziesz tutaj:

http://picasaweb.google.pl/zbistel/PasowanieNaMaszynisteWSKMIe#



Kategorie: powszechne, praca | Komentarze (0) »

Jak dobrze być emerytem.

11 sty 2010. Autor: zbistel

Patrząc na poniższe zdjęcie myślę sobie, jak to dobrze być już na emeryturze. A trzeba zdać sobie sprawę z tego, że zdjęcie to nie było robione ani zimą przy ogromnych opadach śniegu czy mrozie do -38st. C, ani przy żadnej innej katastrofie meteorologicznej. Powiem więcej, zdjęcie to nie było robione podczas żadnej katastrofy, chyba że za katastrofę na kolei uznać temperaturę powietrza +25 st. C. Zdjęcie to było zrobione przy normalnej eksploatacji torów kolejowych. Strach jechać? Też tak myślę. Ale jest i pocieszenie. W chwili obecnej trwa modernizacja (czytaj - remont kapitalny) linii kolejowej Gdynia - Warszawa i podobno tory mają też być prostowane. I dlatego właśnie zwiększona ma być na tym odcinku szybkość pociągów, podobno mają jeździć szybciej nawet niż 120 km/godz. Pasażerowie. Nie lękajcie się, będzie lepiej, będzie szybciej, a być może nawet - będzie wygodniej. Bo na prostych torach komfort podróży wzrasta, zresztą wzrasta wraz z ceną biletu. I tego wszystkim pasażerom PKP życzę (wzrostu komfortu, nie ceny).



Kategorie: powszechne, praca | Komentarze (0) »

« Wcześniejsze wpisy Późniejsze wpisy »