Mój blog foto

Kalendarium

Luty 2018
P W Ś C P S N
« lut    
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728  

Kategorie

Archiwum

Nasza-Klasa.pl

Moje Linki

Kto rządzi światem

23 lut 2017. Autor: zbistel

Dzisiaj wiersz z 1961 roku, ale jakże aktualny:

Marian Hemar

Kto rządzi światem


Po latach rozmyśliwań,

niemal u schyłku życia,

dokonałem niezmiernie

głębokiego odkrycia.


Moje wielkie odkrycie

raz na zawsze, niezbicie

rozwiązuje odwieczną

zagadkę, mianowicie,


rozstrzyga nieomylnie,

ustala niezachwianie

ostateczną odpowiedź

na ciekawe pytanie,


co dręczy nas od wieków

i wciąż wraca od nowa:

kto rządzi światem? Jaka

mafia anonimowa?


Nie wierzcie w bajki. Nie ma

żadnego synhedrionu

sekretnych władców, nie ma

żadnych “mędrców Syjonu”.


Wiec to bajka i bujda,

ze “światem rządzą kobiety”

i nieprawda, ze światem

rządzą Żydzi - niestety.


Nie my, tj. nie oni.

nie Żydzi i nie masoni,

nie mormoni, nie kwakrzy

nie fabrykanci broni.


Nie junkrzy, nie sztabowi

wojskowi kondotierzy,

nie monopole, kartele,

bankierzy ni bukmacherzy.


Nie związki zawodowe,

nie “standard oil”, Watykan,

nie internacjonałka

kalwinów czy anglikan,


nie międzynarodówka

komuny, czy “kapitału” -

Ktoś inny. Kto? - pytacie.

zaraz, ludzie, pomału.


Gotowiście na wszystko?

Ha, dobrze, jam też gotów.

Słuchajcie: światem rządzi

wielka zmowa idiotów.


Światem rządzi sekretna

pomiędzynarodówka

agresywnego durnia

i nadętego półgłówka.


Trade union grafomanów,

tajna loża bęcwałów,

klub ćwierćinteligentów,

konfederacja cymbałów,


areopag jełopów,

jałowych namaszczeńców,

pompatycznych ważniaków,

indyczych napuszeńców.


To oni, sprzymierzeni

w powszechnym związku, który

rozstrzyga o powodzeniu

teatru, literatury.


Gramofonowej płyty,

filmu, obrazu, symfonii.

To oni decydują

o kulturze, to oni.


Przydzielają posady

stypendia, nagrody, szanse,

ordery, renumeracje,

bonusy i awanse.


Samym instynktem głupoty

odnajdują się wzajem.

Rozumieją się wspólnym

językiem i obyczajem.


I hasłem, które woła

z ochotą raźną i rączą:

kretyni wszystkich krajów

łączcie się! Więc się łączą.


Przeciw wszelkim ambicjom,

przeciw wszystkim talentom,

przeciwko swoim wrogom,

przeciw nam - inteligentom.


To oni - pan generał,

co dziś rozumie bezwiednie,

jak dziś w cuglach, szach mach, wygrać

wszystkie wojny poprzednie.


To cenzor, który skreśla

wszystkie mądre kawały,

tak, aby w rękopisie

same głupie zostały.


To krytyk, co bełkoce,

chociaż nikt go nie słucha

i czepia się cudzego

pióra, jak wesz kożucha.


Ekonomista, który

kosztem ogólnej nędzy

uzdrowi “wymianę dewiz”

i “pokrycie pieniędzy”.


To polityk, mąż stanu

dyplomata, co wkopie

niewinnych ludzi w Azji,

w Afryce i w Europie


w tak trudne sytuacje,

w tak kręte labirynty,

w tak polityczne kanty

i dyplomatyczne finty,


że z nich jedyne wyjście

na świat i światło Boże -

przez wojnę, której nikt nie chce,

przez morze krwi i morze.


Lecz  - oni nas trzymają

w ryzach, za twarz i pod batem.

to ONI - i to jest właśnie

ta mafia, co rządzi światem.


A jaka na nich rada?

Bo czuję moi mili,

ze z dziecięcą ufnością

pytacie mnie w tej chwili.


Muszę prawdę powiedzieć,

wbrew ufności dziecięcej:

niestety, nas jest za mało.

Durniów jest znacznie więcej.


My skłóceni, więc słabi.

durnie zgodni, więc silni.

my się często mylimy.

durnie są nieomylni.


My sceptycy, zbłąkani

na ziemi i na niebie -

a ONI tak aroganccy

i tacy pewni siebie,


i tacy energiczni

ze serce z trwogi mdleje.

Ach, nie znam żadnej rady.

Mam tylko jedną nadzieję.


Żyje tylko ta drobna

otucha i nadzieja

ze my umiemy śmiać się.

A durnie nie umieją.


Kto wie… może po wiekach,

kto wie… może w oddali,

to jedno przed durniami

obroni nas i ocali.


Tym śmiechem was zasłonię

i do serca przygarnę.

I może nie pójdziemy

ze wszystkim na he…na marne.

Kategorie: rozrywka, wiersze i opowiadania | Komentarze (0) »

II Zjazd Rodziny Stelmachów w 34 obrazkach, trochę wierszem, trochę prozą.

15 sie 2016. Autor: zbistel

1 - Czekałam przecież tyle lat,

Aż zacznie się ten II Zjazd.

I się doczekałam.

2 - Na II Zjazd Stelmachów goście walili z całego świata drzwiami i oknami całymi rodzinami.

3 - Poszła fama, że takiej zabawy jak tu dawno nie było, nawet na Rudzie Różanieckiej.

4 - Ogólna impreza, rodzinna atmosfera. Tak było na naszym Zjeździe.

5 - Słuchajcie Stelmachowie, tak nauczyłem mego stryja kroków, że teraz nawet tańcząc z Anią, swoją żoną,

5 - Słuchajcie Stelmachowie, tak nauczyłem mego stryja kroków, że teraz nawet tańcząc z Anią, swoją żoną,

6 - nie musi patrzeć już pod nogi, by się nie przewrócić. Stryj wywija, jak drwal siekierką, a stryjenka razem z nim.

6 - nie musi patrzeć już pod nogi, by się nie przewrócić. Stryj wywija, jak drwal siekierką, a stryjenka razem z nim.

7 - Zdarzały się na naszym spotkaniu cuda. Dwie Gracje...

7 - Zdarzały się na naszym spotkaniu cuda. Dwie Gracje...

8 - ...ni z gruszki ni z pietruszki zmieniały się w trzy.

8 - ...ni z gruszki ni z pietruszki zmieniały się w trzy.

9 - Ala, pilnuj swego naszyjnika, bo gdy pęknie łańcuszek, kto doszuka się gdzieś tam wśród tych  krągłości tych okrąglutkich kółeczek.

9 - Ala, pilnuj swego naszyjnika, bo gdy pęknie łańcuszek, kto doszuka się gdzieś tam wśród tych krągłości tych okrąglutkich kółeczek.

10 - Jedni jedli to, co podano im na talerzu, jak ten słodziutki Mikołajek. Inni czekali na mannę z nieba. Czy się doczekali to inna sprawa.

10 - Jedni jedli to, co podano im na talerzu, jak ten słodziutki Mikołajek. Inni wznosząc ręce do góry czekali na mannę z nieba. Czy się jej doczekali to już inna sprawa.

11 - A jeszcze inni zadowalali się tym co na stole. I do końca imprezy nie narzekali...

11 - A jeszcze inni zadowalali się tym co na stole. I do końca imprezy nie narzekali...

12 - ...chociaż przebudzenie musiało być ciężkie.

12 - ...chociaż przebudzenie musiało być ciężkie.

13 - Słuchajcie dziewczyny, na jutro zapraszam was wszystkie do mojej stodoły. Nie liczcie na wiele, zapraszam Was na tańce.

13 - Słuchajcie dziewczyny, na jutro zapraszam was wszystkie do mojej stodoły. Nie liczcie na wiele, zapraszam Was na tańce.

14 - Byli nawet tacy, co łapali tu tak modne ostatnio POKEMONY. Podobno nawet co poniektórzy złapali je.

14 - Byli nawet tacy, co łapali tu tak modne ostatnio POKEMONY. Podobno nawet co poniektórzy złapali je.

15 - Józka, słyszałem Górniak wczoraj w radiu. Tyle już lat żyję na tym świecie, a do tej pory nie wiedziałem, że to moja kuzynka, tak pięknie śpiewa.

15 - Józka, słyszałem Górniak wczoraj w radiu. Tyle już lat żyję na tym świecie, a do tej pory nie wiedziałem, że to moja kuzynka tak pięknie śpiewa.

16 - Tu już podają torta, a w lampce pusto. Impreza już się kończy czy co.

16 - Tu już podają torta, a w lampce pusto. Impreza już się kończy czy co.

17 - Słuchaj Gustaw. Koronę już mam, załatw mi, abym został MISS-em tej imprezy. Chyba prezentuję się dobrze.

17 - Słuchaj Gustaw. Koronę już mam, załatw mi, abym został MISS-em tej imprezy. Chyba prezentuję się dobrze.

18 - Zakochani są wśród nas, zakochani pierwszy raz... Patrzą sobie głęboko w oczy, trzymają się za rączki, uśmiechają się do siebie.

18 - Zakochani są wśród nas, zakochani pierwszy raz... Patrzą sobie głęboko w oczy, trzymają się za rączki, uśmiechają się do siebie.

19 - Ćwiczę na wypadek zaćmienia słońca. Mam przydymioną szybkę i obserwuję, co dzieje się na słońcu. A tam dzieją się naprawdę niespotykane rzeczy.

19 - Ćwiczę na wypadek zaćmienia słońca. Mam przydymioną szybkę i obserwuję, co dzieje się na słońcu. Ale najciekawiej jest tu.

20 - Zawsze byłem elokwentny, ale dzisiaj dowiedziałem się, że jestem interesujący. Będę modelem. A co.

20 - Zawsze byłem elokwentny, ale dzisiaj dowiedziałem się, że jestem interesujący. Będę modelem. A co.

21 - Nawet Ilona opowiadała takie historie, że oczy wyłaziły z orbit. Ale to były historie widziane przez różowe okulary.

21 - Nawet Ilona opowiadała takie historie, że Gustek poszedł sobie jak zmyty. Tym razem nie dał rady jej przegadać. No cóż, porażki się zdarzają.

22 - A ja się odchudzam. Dzisiaj zjadłam pęczek pietruszki i to do wieczora mi wystarczy. I wszystkie zmarszczki podobno znikną.

22 - A ja się odchudzam. Dzisiaj zjadłam pęczek pietruszki i to do wieczora mi wystarczy. I wszystkie zmarszczki podobno znikną.

23 - Jedni jedli...

23 - Jedni jedli...

24 - ...drudzy pili...

24 - ...drudzy pili...

25 - ...jeszcze inni zaś tańczyli,

25 - ...jeszcze inni zaś tańczyli,

26 - choć niektórzy (przynajmniej na początku) trochę się nudzili

26 - choć niektórzy (przynajmniej na początku) trochę się nudzili

27 - Lecz w sumie chyba, wszyscy dobrze się bawili.

27 - Lecz w sumie chyba wszyscy dobrze się bawili.

28 - Lustereczko powiedz przecie, kto jest najpiękniejszy w świecie. Ja już wiem, a Wy.

28 - Lustereczko powiedz przecie, kto jest najpiękniejszy w świecie. Ja już wiem, a Wy.

29 - Mamusiu, a czemu masz takie wielkie oczy...

29 - Mamusiu, a czemu masz takie wielkie oczy...

30 - Gustaw, fajnie było, ale nie odpuszczaj. Następnym razem, za parę lat też tu będziemy jakeśmy Koguty

30 - Gustaw, fajnie było, ale nie odpuszczaj. Następnym razem, za parę lat też tu będziemy jakeśmy Koguty

31 - Szkoda, że ten czas tak szybko mija. Dopiero co spotkaliśmy się a tu już trzeba się żegnać. Do następnego razu, bo taki będzie.

31 - Szkoda, że ten czas tak szybko mija. Dopiero co spotkaliśmy się a tu już trzeba się żegnać. Do następnego razu, bo taki będzie.

32 - Wszystko co dobre szybko się kończy. Dobrze, że chociaż coś zostało mi jeszcze w tej lampce.

32 - Wszystko co dobre szybko się kończy. Dobrze, że chociaż coś zostało mi jeszcze w tej lampce.

33 - I tym oto sposobem dotarliśmy do końca tej wspaniałej imprezy. Zapraszam na następny raz, zapraszam za 10 lat.

33 - I tym oto sposobem dotarliśmy do końca tej wspaniałej imprezy. Zapraszam na następny raz, zapraszam za 10 lat.

34 - Do zobaczenia, do następnego, III Zjazdu Stelmachów.

34 - Do zobaczenia, do następnego, III Zjazdu Stelmachów.

Kategorie: Bez kategorii, Rodzina, Roztocze 2009, rozrywka | Komentarze (0) »

Wielkanoc 2015

4 kwi 2015. Autor: zbistel

08-wielkanoc-2015

Kochani!

Smacznych świąt, wesołych jaj i suchego dyngusa (bo pogoda nie pozwala na mokrego)

życzy wszystkim odwiedzającym tę stronę

Zbistel.

Kategorie: Rodzina, rozrywka | Komentarze (0) »

« Wcześniejsze wpisy