Mój blog foto

Kalendarium

Kwiecień 2021
P W Ś C P S N
« cze    
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930  

Kategorie

Archiwum

Nasza-Klasa.pl

Moje Linki

Wróciłem po dłuższej przerwie, od razu w Nowy Rok.

5 sty 2010. Autor: zbistel

Wróciłem z dalekiej podróży. Nie to, żebym gdzieś wyjeżdżał, cały czas (niemal) siedziałem w domu. W pierwsze święto Bożego Narodzenia siedząc przed komputerem wyłączyli w domu prąd. Kto? Energetycy? Chuligani? Demony ciemności? Tego nie wiem do dzisiaj i chyba już się nie dowiem. Prądu nie było z pół godziny, po czym jakby nigdy nic - wrócił. Ale komputer nawalił. Potrzebna była dłuższa jego “rehabilitacja”, której musiał dokonać syn, bo ja na takie rzeczy jestem “za cienki Bolek”. No, ale na szczęście udało się, odzyskałem wszystkie niemal “utracone już” prawie dane. Ale nie miałem w tym czasie komputera, nie miałem dojścia do mojej strony. Stąd tak długa przerwa. Tych, co zechcą dalej od czasu do czasu tutaj zaglądać będą mogli nadal to czynić, serdecznie zapraszam. I chciałbym chociaż w tym miejscu teraz im za to podziękować.

Miałem zamiar na tym blogu wraz z zakończeniem Starego Roku i rozpoczęciem Nowego złożyć tutaj wszystkim moim zarówno fanom jak i antyfanom najserdeczniejsze życzenia. Niestety, nie udało się. Czynię to jednak teraz nie mniej serdecznie - kochani, Do Siego Roku.

Kategorie: Bez kategorii, powszechne | Komentarze (0) »

Wesołych Świąt.

21 gru 2009. Autor: zbistel

Wszystkim swoim czytelnikom, wszystkim miłośnikom, wszystkim, którzy odwiedzają tę stronę życzę spokojnych, zdrowych oraz Wesołych Świąt Bożego Narodzenia.

Kategorie: powszechne | Komentarze (0) »

W drodze do pracy.

2 wrz 2009. Autor: zbistel

Oto kogo wczoraj spotkałem idąc na noc do pracy. To Sylwio Berlusconi - premier Włoch oraz Jerzy Buzek, były premier Polski, obecny przewodniczący Parlamentu europejskiego.  Z uwagi na to, że bardzo się spieszyłem (przecież pociąg na mnie nie poczeka) nie porozmawiałem z nimi. A widziałem, że czekali na to. Szkoda Sylwio, że przyjechałeś do Gdańska i nie zdołaliśmy się spotkać i pogadać, może innym razem? Zresztą nie pogadałem ani z Sylwio, ani z Jurkiem, ani z Donkiem, ani z Julką, ani z Angelą ani nawet z Władimirem. Obowiązki wzywały. Ale miejcie nadzieję, jesteśmy młodzi, życie przed nami, jeszcze się spotkamy.

Kategorie: powszechne, praca | Komentarze (0) »

Późniejsze wpisy »