Mój blog foto

Kalendarium

Lipiec 2018
P W Ś C P S N
« cze    
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031  

Kategorie

Archiwum

Nasza-Klasa.pl

Moje Linki

Nowi emeryci.

15 lut 2015. Autor: zbistel

gruby-i-zolw2

Zarówno Tadek jak i Andrzej całe życie zawodowe przepracowali na kolei jeżdżąc na jednostkach. Wraz z nadejściem wieku emerytalnego zwołali kolegów i koleżanki do ośrodka kolejowego na Kamiennym Potoku, aby tu na oczach wszystkich zjeść wymienioną jednostkę i sobie pójść. Na emeryturę.

Wszystkiego najlepszego, przede wszystkim zdrowia.

Kategorie: Bez kategorii, praca, znajomi | Komentarze (0) »

Przekazanie władzy w ZZM na Cisowej.

14 lut 2015. Autor: zbistel

przekazanie-wladzy-w-zzm1

W grudniu 2015 roku rycerz Tadeusz sprawujący zaszczytną funkcję Przewodniczącego ZZM w SKM Gdynia, osiągnął wiek emerytalny. Tak się sprawy ułożyły, że ten gorący kartofel przejął w swoje ręce rycerz Krzysztof. Jak widać na fotografii, przekazujący władzę Tadeusz już jej praktycznie nie ma, nie siedzi na koniu. Krzysztof, który władzę przejmuje, przyjmuje ją z wysokości swojego stanowiska. Głowę, która symbolizuje mądrość i roztropność ma w kasku (nie, nie dosłownie, co w tamtych czasach aż tak dziwne by nie było, ma raczej kask na głowie), co może świadczyć o tym, że będzie wojował głową, chronił ją i strzegł jak własnej. Od tej chwili głowa ta całkowicie już do niego nie należy, jest częścią tak ukochanego przez niego związku PKP ZZM w Polsce, Oddziału SKM-u w Gdyni - Cisowej. Aż sam jestem zdziwiony tym, że w owych czasach istniało nie tylko PKP ZZM SKM, ale sama Cisowa jako dzielnica Gdyni, która to Gdynia, co wiadomo z innych źródeł, jeszcze nie istniała. Istny galimatias. Roztropny Tadeusz jednak całej władzy nie oddał, możemy zauważyć, że w ręku trzyma czapkę z orzełkiem, co znaczy, że symbol królowania jest pod jego władaniem, podobnie jak flaga narodowa zwisająca z ramion. Co ciekawe, flaga ta nie jest typowo dla Polski biało czerwona, lecz jest to szachownica (by szachować swoich przeciwników i wrogów?), którą to szachownicę w dzisiejszych czasach mają na skrzydłach polscy piloci i którą ma na kasku podczas konkursów skoków narciarskich Kamil Stoch, polski zwycięzca, polski bohater. Czyżby symbolizowało to, że ten odchodzący wszystkiego nie oddał i łatwo nie odda, że jeszcze i on ma tu coś do powiedzenia? Dobrze, że widoczny tu koń nie jest samochodem, bo można by pomyśleć, że Tadek będzie chciał kierować nowym Przewodniczącym z tylnego siedzenia, co dzisiaj w różnych, ważnych instytucjach podobno niejednokrotnie się zdarza. Widać, że oddający władzę przekazuje jej symbole (możemy domniemywać, że są to jakieś papiery, chyba ważne papiery) no i gęsie pióro, którym można te papiery podpisywać, zaświadczać coś, co trzeba zaświadczyć, podpisywać akty zwycięstwa i akty kapitulacji obcych i wrogich armii. Ciekawe, że nie widać tu przekazywanych ważnych pieczęci chroniących ważne tajemnice ZZM, lecz te pewnie przekazywane są po cichu przez odpowiednie służby, w cieniu widocznych na zdjęciu uroczystości. Rycerz przejmujący nowe obowiązki ma dużo jeszcze do zrobienia, do nadrobienia. Widać, że jego strój nie jest kompletny, na nogach ma liche łapcie bez żadnych rajtuzów czy chociażby skarpet, widać, że musi się jeszcze długo dorabiać, aby sprostać chociażby temu odchodzącemu. Możemy znowu tylko domniemywać, że Tadeusz ma na nogach nowe, błyszczące i drogie obuwie, być może samej Pumy czy innego Adidasa, ale tego niestety fotograf nam nie pokazał. Celowo ukrył? Pokazał jednak, że do końca rycerz Tadeusz jeszcze nie jest ustawiony, świadczą o tym jego nie za długie i niezbyt eleganckie spodnie. I w tym momencie możemy domyślać się dlaczego nie oddaje całej władzy a tylko jej część. Rycerz Krzysiek siedzi już na koniu, ma pod sobą, jakby można obrazowo powiedzieć, ZZM, co widać na jego ramieniu. Ale ten koń symbolizujący Związek nie jest żadnym Arabem, żadnym koniem wyścigowym, wygląda raczej jak koń pociągowy. Wcale się temu nie dziwię, dużo musi ciągnąć, aby jakoś ten Związek mógł działać i walczyć o sprawy nie tylko rycerzy, ale i prostych kmiotków. Widać, że koń jest mocno obciążony, żeby nie powiedzieć – ponad miarę. Czemu ma jednak na głowie kominiarkę tego już nikt nie wie. Dobrze, że nie naciągnął kaptura, bo byśmy nawet nie wiedzieli, że to koń. Inna sprawa, że w tamtych czasach kominiarki nie były zabronione. Czyżby ten koń wstydził się swojej działalności, tego co robi? Krzychu, działaj otwarcie, bez zakrywania twarzy, nie tylko dlatego, że tego dzisiaj robić już nie wolno. Walcz z otwartą przyłbicą. Spójrzmy jeszcze na to, kto trzyma konia, kto trzyma lejce, kto tym wszystkim ma zamiar kierować i wytyczać kierunek jazdy. To jakiś wraży, obcy rycerz ze znienawidzonym znakiem na sercu. On jednak nie jest decyzyjny, on tylko idzie, prowadzi konia z jeźdźcem tam, gdzie mu każe jego pan. A któż jest jego panem, kto chce teraz kierować naszym Związkiem? Tego już nie wiemy, ten człowiek czy też ci ludzie działają z ukrycia, nie chcą się pokazać, chcą pozostać anonimowi. Inaczej stanęliby do fotografii z otwartą przyłbicą. Rycerzu Krzysztofie, nie daj się podejść, nie daj innym, obcym sobą kierować. Bądź sobą, bądź samodzielny i słuchaj głosu ludu, nie tylko tych starszych i doświadczonych w bojach rycerzy - maszynistów, ale i tych młodych, co nieraz też mają coś nowego i ciekawego do powiedzenia.

Szczęść Boże bracie Krzysztofie na nowej drodze życia.

Kategorie: Bez kategorii, pamięć, powszechne, praca, rozrywka, znajomi | Komentarze (0) »

SKM-owskie obchody Europejskiego Dnia Maszynisty Kolejowego w Jastarni.

16 wrz 2010. Autor: zbistel

Tegoroczne obchody Dnia Maszynisty Kolejowego odbyły się nad polskim morzem, w Jastarni. Dzień ten obchodziliśmy już w Krzesznej, w Szymbarku, w Karpaczu, w Zakopanem, nad Biebrzą. Teraz przyszedł czas na spotkanie u siebie, nad morzem, w Jastarni. Spotkaliśmy się tu w sobotę 11 września i zabalowaliśmy do niedzieli. Ale było warto. Tradycyjnie, jak co roku zabawa była udana. Ktoś pomyśli - co to za zabawa w męskim gronie? A jednak. Można dobrze się bawić, można śpiewać, słuchać muzyki, wypić piwo i dobrze się czuć wśród swoich, wśród kolegów. Oczywiście, gdyby były kobiety zabawa wyglądałaby inaczej, to pewne, co wcale nie znaczy, że byłoby bardziej wesoło.

A oto kilka zdjęć z tej sympatycznej niewątpliwie imprezy.

Zygmunt, dla pewności, na tę imprezę przyszedł ze swoim zaopatrzeniem. Niepotrzebnie, piwa dla nikogo nie zabrakło. Chyba, że chodziło właśnie o coś konkretnego. No Zygmunt, to pudło jest konkretne, a wierzymy na słowo, że zawartość też.

Władze naszej spółki na sali plenarnej… naszej zabawy. Negocjacje? Czyżby płacowe? Oj, czuję że coś z tego będzie. Szykować grubszy portfel?

Jasiu odebrał dyplom za długoletnie pożycie z PKP, z SKM. Czy to już kazirodztwo czy jeszcze norma? Takie same dyplomy odebrali wszyscy tegoroczni jubilaci.

Rafał w czasie naszej imprezy obchodził (zresztą tradycyjnie, bo podobnie było w Krzesznej, w Karpaczu, w Zakopanem) kolejne już swoje urodziny. Kaszubki (jak widać na zdjęciu) za Rafałem szalały, zresztą też tradycyjnie, bo Rafał wszędzie robi furorę, czy to w Szymbarku, w Karpaczu czy nad Biebrzą. Ale trudno się dziwić, on jest taki boski, takie zresztą wszędzie chodzą pogłoski.

Dwaj przyjaciele zza kółka. Czemu jednak pijecie herbatę (fakt, że z cytryną) a nie coś konkretnego. Piwa przecież jest dosyć a i Zygmunt jeszcze coś tam ma.

A to zdjęcie musi wszystkich utwierdzić w przekonaniu, że impreza nasza naprawdę odbywała się nad morzem. Nad naszym morzem.

Florek zawsze wie gdzie się zakręcić. Zawsze jest tam, gdzie są fajne dziewczyny.  I chyba ma powodzenie, bo dla niego jest osobny dzbanuszek. Fakt, że prawie pusty, ale to przecież nie o to chodzi, prawda Florek?

Stachu, na tym zdjęciu wyglądasz jak Lech Wałęsa w sali BHP w 1980 roku. A kiedy zapuścisz brodę? Bo większość strajkujących w tamtym czasie brody już zapuściła. Z brodą byłoby Ci do twarzy, naprawdę, uwierz.

Niestety, wszystko kiedyś się kończy. Czas również kończyć tę imprezkę. Do zobaczenia za rok.

Kategorie: archiwum, powszechne, praca, rozrywka, znajomi | Komentarze (0) »

« Wcześniejsze wpisy