Mój blog foto

Kalendarium

Kwiecień 2018
P W Ś C P S N
« lut    
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
30  

Kategorie

Archiwum

Nasza-Klasa.pl

Moje Linki

Zabawa karnawałowa w Stężycy.

14 lut 2012. Autor: zbistel

Tradycyjnie już (który to już raz z rzędu??? Aż trudno zliczyć) bawiliśmy się w karnawale na Kaszubach, tym razem w zajeździe JEJMOŚCINA w Stężycy. Było fajnie, było przyjemnie, wesoło, zimowo, ciepło i w ogóle bardzo miło. Była zabawa, był nocleg, było śniadanie, był kulig, były kiełbaski, było mroźno, przyjemnie i udanie. Człowiek chociaż przez chwilę zapomniał, że jest na emeryturze, bo ciągle to samo. A tu proszę, jaka odmiana, jaka fajna chwila zapomnienia, jaka zabawa. Zabawa  trwała do rana, potem, jak wspomniałem, inne atrakcje, do domu wróciliśmy dobrze po południu zadowoleni i uśmiechnięci. I znowu trzeba będzie czekać rok, do następnego karnawału, do następnej zabawy. Dobrze, że ten czas tak szybko leci, jakoś ten rok wytrzymamy.

A oto kilka zdjęć z najważniejszego wydarzenia na Kaszubach w tym roku.

To dopiero początek zabawy, atmosfera jeszcze ciężka, jesteśmy nierozgrzani…ale pracujemy nad tym.

Humory dopisują. Pamiątka karnawałowa z Bogusią.

Atmosfera, jak widać jest już nieco rozluźniona. A będzie jeszcze lepiej.

Było lepiej. A teraz przenosimy się od razu na poranne śniadanie. Ciężko było wstać, czas tak szybko leciał, ale jakoś daliśmy radę.

A tu już po śniadaniu, jesteśmy na kuligu, zaraz będą kiełbaski, bigos, coś ciepłego. Bo przecież jest zima, jest mróz. Wiadomo, w tych okolicach zimą przeważnie jest zima, latem lato. U nas w mieście różnie z tym bywa.

Gdy człowiek zmarznięty to zły. A jeszcze ciągle myśli o tym, że kończy się karnawał. To dlatego niektórzy z nas mają takie zatroskane miny. Ale to minie.

A Bogusia znalazła w Stężycy swoje korzenie…

…i swoje drzewo genealogiczne. Chciałbym, aby moje udokumentowane korzenie sięgały tak głęboko. Ale niestety. A Bogusia proszę, pojechała na zabawę i odnalazła swoich przodków.

Niestety, wszystko co dobre zawsze kończy się za prędko. Ale rok szybko zleci. Do zobaczenia.

Kategorie: Bez kategorii, pamięć, powszechne, przyroda, rozrywka, znajomi | Komentarze (0) »

Styczeń na działce.

27 sty 2012. Autor: zbistel

Przyszła zima. A byli już tacy, sam ich znam, którzy twierdzili, że żadnej zimy już w tym roku nie będzie. No bo jeśli nie było jej do połowy stycznia, to już tak zostanie. A jednak nieprawda. Potwierdziło się to, co zawsze mówiłem: o tym, czy zima będzie, czy też jej nie będzie nie my decydujemy. Decydent jest na górze i nas nie pyta o zdanie, niestety. My co najwyżej możemy sobie ponarzekać. I najczęściej tak się dzieje, narzekamy do woli. I tyle naszego.

A swoją drogą trochę śniegu i mrozu zimą musi być. Muszą wymarznąć różnego rodzaju owady, muchy, komary, a nawet karaluchy, które nam tak latem dokuczają. Zima potrzebna jest po to, żeby lato było nam przyjemniejsze. Im sroższa zima, tym lepsze, spokojniejsze i bez nerwów lato, bo komary nie będą nam dokuczać.

A poza tym działka jest pokryta śniegiem i kopcami, które ryją krety. Nie ma na nich rady, chociaż mądrzy ludzie twierdzą inaczej. Ja chyba mądry nie jestem, bo wiem, że skutecznego sposobu na krety na mojej działce nie ma. Wierzę, że gdy przyjdzie wiosna same się wyniosą w cieplejsze strony. A wtedy wszystko na działce będzie mogło spokojnie piąć się w górę.


Kategorie: Bez kategorii, archiwum, przyroda | Komentarze (0) »

Moje wnuczki Julka i Natalka.

15 sty 2012. Autor: zbistel

Kategorie: Rodzina, powszechne | Komentarze (0) »

« Wcześniejsze wpisy